Archiwum dla » Październik 12th, 2011«

Dominikana- systematyczne przygotowania do wyjazdu

Powoli, lecz systematycznie przygotowujemy się do wyjazdu. Mamy podrukowane rozmaite mapki, schematy, przydatne informacje, ściągawki.

Mamy już zarezerwowane hotele: w Malpensie (Hotel Villa Delle Rose) i Bergamo (As Hotel Bergamo Aeroporto).

Plan jest taki:

W czwartek 27 października ok. godz. 15:00 wyjeżdżamy z Warszawy na południe.

Po krótkiej drzemce transfer do Pyrzowic. 6:10 – wylot z KTW do BGY (7:55) Lecimy z Wizzair.

Z lotniska w Bergamo Orio al Serio jedziemy autobusem (www.orioshuttle.com) lub pociągiem (www.trenitalia.com) do Mediolanu (pewno pociągiem pojedziemy, żeby od razu na dworcu w Mediolanie „porzucić „ bagaże :))

Caaaaały dzień zamierzamy się szlajać po Mediolanie – nie mamy konkretnego planu na zwiedzanie – z reguły wtykamy nosy w każdą dziurę, czasem podpinamy się pod zorganizowane wycieczki żeby się czegoś dowiedzieć. Jedno jest pewne – nie odmówimy sobie żadnych włoskich przysmaków.

Jak już będziemy mieli dość chodzenia dojedziemy metrem linii 2 do stacji Cadorna, tam wsiądziemy w pociąg na Malpensę lub autobus – zobaczymy na miejscu. Z Malpensy odbierze nas hotelowy Shuttle (udało nam się znaleźć hotel z busem na telefon w cenie) i tak skończymy ten piękny dzień 🙂

Wstępnie wylot z Malpensy mamy o 14:00, po 15:00 międzylądowanie w Rzymie i stamtąd prosto na Dominikanę –  La Romana. Planowe lądowanie 21:05 ichniego czasu.

3499 zł zamiast 5700 zł: wakacje all inclusive na Karaibach – 8 dni w Hotelu Henr... (587604)

Mamy kilka pomysłów, co robić na miejscu poza rozkoszowaniem się byciem w raju. Na pewno chcemy dostać się do stolicy – Santo Domingo – jeszcze nie wiemy jak. Może wsiądziemy w autobus, a może zbierze się grupa i weźmiemy większa taxi? Okaże się na miejscu.

Chcielibyśmy tez zobaczyć wyspę Saona – tu zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że to maszynka do nabijania pieniędzy od turystów inny, że to kwintesencja Karaibów. Jako, że wycieczki fakultatywne biur podróży są przesadnie drogie, liczymy na plażowych sprzedawców 🙂

Ciężko powiedzieć i zaplanować pobyt w tym miejscu. Po pierwsze czasu mamy zbyt mało ( tylko 8 dni), a i nasza wiedza na temat możliwości poznawczych jest,  mimo ciągłego udoskonalania, jak na mój gust zbyt uboga. Wiem jedno – chce tam być. Napatrzeć się, zatrzymać chwilę.

Planowany powrót.

Oj będzie płacz. Czuje to…

Wylatujemy z La Romana 6.11.2011 o 22:40 w Malpensie będziemy o 15:50 dnia następnego.

Odległość między lotniskiem w Malpensie a Bergamo jest na tyle znaczna, że nie obyło się bez uprzedniego zaplanowania jej pokonania. Pojedziemy przez Mediolan tak samo jak w drugą stronę. Koniecznie chcemy zobaczyć górne Bergamo, zatem porzucimy gdzieś bagaże, pewno w centrum handlowym naprzeciwko lotniska i podjedziemy do Bergamo. Czasu nie będzie zbyt wiele, ale jednak. Nie wiemy jeszcze jak się dostaniemy do hotelu, ponieważ w niedzielę jedyny autobus rejonie Grassobbio nie kursuje, a hotel nie dysponuje busikiem.
Samolot do Katowic mamy o 8:40, lądowanie w Katowicach 10:25 (ciekawe jaka będzie pogoda?).

Tak na dzień dzisiejszy zapowiada się nasza przygoda z Dominikaną. Jak wyjdzie „na żywo” jesteśmy bardzo ciekawi i z jednej strony przebieramy nóżkami nie mogąc się doczekać z drugiej jednak chcemy nieco zwolnić czas, bo musimy przyznać, że to oczekiwanie i przygotowanie jest równie ekscytujące.
NIKA@Artur




travel_728x90